słucham
podszeptu aniołów
gdy pewność mi sączą do ucha
o kropelkach rozkoszy
szepczą
obiecując w przeszłość podróż
i w przyszłość
słucham
podszeptu demonów
gdy trwogę mi sączą do ucha
szepczą
obiecując podróż
tylko w jedną stronę
Autor: Malgorzata Michalska
Porządki
Czas na porządki
na strychu
moich wspomnień
nieużywane „kocham”,
zakurzone zauroczenia
i zwiędłe motyle z brzucha
spakuję do koperty
i wyślę
…do siebie 20 lat temu
Czarna faza
w myślach
w mowie
w uczynkach
i w zaniedbaniu
w szafie
w szufladzie
w bieliźnie
i w ubraniu
moja czarna faza
Sprzedawcy marzeń
Znów monotonne światło brzasku budzi mnie,
jeszcze snem mrugają oczy…
nie! jeszcze śpię!
Noc po kropelce odpływa…
…odpływa…
….odpływa…
To już dzień! Zbudź się!
Kochanku mój, mój Morfeuszu bywaj zdrów!
Gdy ciepłą woda zmywam z siebie błogi sen,
woda grzeje bose stopy.
Tak! bosko jest!
Dzień po kropelce przypływa…
…przypływa…
…przypływa…
Żyć znów się chce!
Kochanku mój, przewrotny losie, jestem tu!
A kiedy szyby znów zabarwi rudy zmierzch,
w miękkim fotelu zmrużę oczy.
Dziś już to wiem,
w uśmiechu losu jak przeżyć…
…jak przeżyć…
…jak przeżyć..
jak móc, jak chcieć.
Kochanku mój, cudowne życie, czekam już!
dla Kredens Acoustic
