Ale o co chodzi?

tak mi dobrze, dobrze tak

chciałbym tu zatrzymać czas

w głowie szumi, szumi mi

i niech szumi aż po świt

 

 

ale o co chodzi?

no o co chodzi?

 

 

dzień na łeb nadepnął mi

zwlec się z wyra nie mam sił

milion pustyń w ustach mam

i pod czaszką coś mi gra

 

 

ale o co chodzi

no o co chodzi

 

 

Wilczy bilet

w jedna stronę wilczy bilet mam

wprost do piekła znowu jadę sam

gdy przyspieszam słyszę tylko świst

tylko echo mijających dni

 

nie przystanę, nie zatrzymam się

raczej wrzucę jeszcze wyższy bieg

kiedy dotrę do piekielnych bram

razem z diabłem śmiał się będę tam

 

to jest droga po istnienia kres

moja droga bez powrotu jest

 

w jedną stronę wilczy bilet mam

piekło płonie, płonie cały świat

bez powrotu, bez patrzenia wstecz

jadę drogą aż po życia kres

Słyszę widzę…

Gdy oglądam się dzisiaj za siebie,

kiedy liczę, co jeszcze dziś mam,

wtedy myślę, czy tam kiedyś w niebie

bóg otworzy mi mój marzeń kram.

 

Lecz słyszę, słyszę słyszę słyszę…..

tylko wiatr

 

widzę, widzę, widzę, widzę, ………..

tylko mgła

 

I gdy nad ranem w ciepłej pościeli

Czekam, aż znów obudzi się dzień

Wtedy myślę: tak wiele nas dzieli

Po co więc nam koszmarny ten sen

 

 

I słyszę, słyszę słyszę słyszę…..

tylko wiatr

 

widzę, widzę, widzę, widzę, ………..

tylko mgła

Taniec ciał

WIEM, ŻE BĘDZIESZ TUTAJ TYLE

ILE JEDEN ODDECH TWÓJ

JAK MAM ZNALEŹĆ W SOBIE SIŁĘ

BY ZATRZYMAĆ CIEBIE TU?

 

I NIE MOGĘ NAWET KRZYCZEĆ

PROSIĆ CIEBIE – CHOĆBYM CHCIAŁ

BYŚ ZOSTAŁA TUTAJ CHWILĘ

DŁUŻEJ NIŻ NASZ TANIEC CIAŁ

 

GDY PO CICHU KRADNE DOTYK

DO TWYCH DŁONI SKRADAM SIĘ

BY CHOC CHWILE CIEPŁO POCZUĆ

BY NA CHWILĘ PRZEGNAĆ LĘK

 

I NIE MOGĘ NAWET KRZYCZEĆ

PROSIĆ CIEBIE – CHOĆBYM CHCIAŁ

BYŚ ZOSTAŁA TUTAJ CHWILĘ

DŁUŻEJ NIŻ NASZ TANIEC CIAŁ

 

MOŻE DZIŚ LUB JESZCZE WCZORAJ

NA PODUSZCE TYLKO ŚLAD

TO NIE BYŁA MOJA PORA?

CZY NIE BYŁEM CIEBIE WART?