kocham cię
mówię
patrząc
prosto w oczy
dotykając
dłonią
twarzy bez owalukocham cię
krzyczę
coraz głośniejaż rozsypuję się
z brzękiem
na tysiące kawałków
Autor: Malgorzata Michalska
Mielizna
utknęłam
na mieliźnie
milczeniakolejny
samotny przypływ wieczoru
rozbije mnie
o rafy
niedopowiedzianych
Podszepty
słucham
podszeptu aniołów
gdy pewność mi sączą do ucha
o kropelkach rozkoszy
szepczą
obiecując w przeszłość podróż
i w przyszłośćsłucham
podszeptu demonów
gdy trwogę mi sączą do ucha
szepczą
obiecując podróż
tylko w jedną stronę
Jestem
ja
introwertyczna ekstrawertyczkastaroświecka w swej nowoczesności
jestem
roześmiana w smutku
uporządkowana w swoim chaosie
jestem
ja
poważnie zwariowana
