Pamięci Zbigniewa Wodeckiego

zaczynam dzień
od Bacha
stojąc w oknie
z widokiem na przyszłość
na wyspie życia
przed burzą po burzy
z Tobą chcę oglądać świat
i śnić
sen blaszano- papierowy
wieczór już
to nie był najszczęśliwszy maj

dobranoc, dobranoc
Krakowski Skrzypku