kocham cię
mówię
patrząc
prosto w oczy
dotykając
dłonią
twarzy bez owalukocham cię
krzyczę
coraz głośniejaż rozsypuję się
z brzękiem
na tysiące kawałków
Kategoria: Wiersze
Mielizna
utknęłam
na mieliźnie
milczeniakolejny
samotny przypływ wieczoru
rozbije mnie
o rafy
niedopowiedzianych
Jestem
ja
introwertyczna ekstrawertyczkastaroświecka w swej nowoczesności
jestem
roześmiana w smutku
uporządkowana w swoim chaosie
jestem
ja
poważnie zwariowana
Złodziejka czasu
przenikam
przez czas
przesiąkam
przez wskazówki
kradzione
z twojego zegara
kropla po kropli
spływam
w mrokach
niewyszeptanej
tajemnicy
