Co dzień rano z lustra tak
patrzy na mnie obca twarz
Zaciśnięte usta ma
i złośliwy w oczach blask
Kto to jest?
To nie ja!!
Straszy mnie
czyjaś twarz!
Jak zza ściany słyszę znów
echo moich własnych słów
Krzyczę głośno: „Mam już dość”
Chcę wykrzyczeć z siebie złość!
Kto to jest?
To nie ja!!
Straszy mnie
czyjaś twarz!
