Tyle czasu przekapało nam,
tyle wspomnień już wyblakło barw.
Świat pędzi jak szalony
aż do utraty tchu
Lecz nie chcę go dogonić –
Chcę zostać tu.
Zabłądźmy znów
na wyspę srebrnych nut
gdzie zawsze tętni echo braw.
Poprowadź mnie
w piosenki letni śmiech,
daleko od codziennych spraw.
I Wenecją znów oczaruj mnie.
Nawet kiedy słońcem pada deszcz.
Gwiazdami mnie poprowadź
i przez Groszowy most,
Paryża zasmakować
w sercu wprost.
Zabłądźmy znów
na wyspę srebrnych nut
gdzie zawsze tętni echo braw.
Poprowadź mnie
w piosenki letni śmiech,
daleko od codziennych spraw.
dla Żaneta Płotnik
