Stare wierzby szumią już,
że słoneczny dzień odchodzi
i znów
pożegnania szukam słów.
Zapamiętam dzień po dniu
ten cudowny czas przygody,
by móc
już za chwilę wrócić tu.
Nie żegnam się
przecież już za chwilę
znów spotkamy się.
I wspólna pieśń popłynie
pośród traw i mchów
i szczytów gór zamglonych.
Uśmiechów blask
rozjaśni twarze nam.
Powietrze zadrży znów
tak dźwięcznym śpiewem
naszych gitar strun.
Po co więc
żegnać się?
Złote zboża szumią już
i wiatr szemrze liśćmi drzew,
że tu
jutro się zobaczymy, więc
nie żegnam się.are wierzby szumią już,
że słoneczny dzień odchodzi
i znów
pożegnania szukam słów.
Zapamiętam dzień po dniu
ten cudowny czas przygody,
by móc
już za chwilę wrócić tu.
Nie żegnam się
przecież już za chwilę
znów spotkamy się.
I wspólna pieśń popłynie
pośród traw i mchów
i szczytów gór zamglonych.
nie żegnam się.
