Apokalipsa (współautorstwo tekstu)

ziemi czarna łza,
spływa z zimnych skał,
słońca resztki kapią w dół,
popiół zamiast mórz
pył do góry wzniósł.
zdławił co najlepsze w nas.

ref.
no powiedz sam
po co wierzyć w lepszy świat
po co; sam nic nie zmienisz

też wiesz jak ja
gdy życie nadal trwa
ten bal nie kończy się
dzisiaj nie .

zwr2.
zimny oddech gwiazd
zatrzymuje czas
lawa topi życia ślad
dotknąć ich choć raz
niedostępnych tak
na krawędzi mego „ja”