Już noc utkała woal szarych mgieł.
Utuli w nim za chwilę
miejski zgiełk.
I pokój już wypełnia pusty mrok.
Hello! słyszysz? wołam ciebie w noc!
Los okrutnie ze mnie drwi:
po to dał by zabrać mi?
Zbłądziłem , wybacz proszę
tych kilka słabszych chwil.
Bo już tylko w moich snach
jesteś obok, blisko tak.
Nie słyszysz kiedy wołam
„wybacz mi”!
Już noc przykryła mgłami cichy zmierzch
nie słychać nawet płaczu
polnych wierzb.
Przez okno wpada senny, miękki mrok.
Hello! Słyszysz wołam ciebie w noc!
Mimo łez wylanych stu
chcę znów poczuć ciebie tuż.
Wciąż miłość w sercu noszę,
spełnienie mego snu.
Bo już tylko w moich snach
jesteś przy mnie, blisko tak.
I nie słyszę kiedy wołasz
„wybacz mi”!
Hello! Słyszysz wołam ciebie w noc!
Mimo łez wylanych stu
chcę znów poczuć ciebie tuż.
Wciąż miłość w sercu noszę,
spełnienie mego snu.
Już nie tylko w moich snach
jesteś przy mnie, blisko tak.
I słyszę (słyszysz) kiedy wołasz (wołam)
„wybacz mi”!
( do utworu „Hello” Lionela Richie )
